Jarmuż Jesień Lunch Obiad Tofu

Tarta z ciasta filo z figami, jarmużem i tofu

ciasto filo z jarmużem

Jedzenie to uczta dla zmysłów, a nie zwykła fizjologia. Nie jemy tylko po to by napełnić żołądki. Wtedy równie dobrze na naszym talerzu mogłoby się znaleźć dobrze zbilansowane cokolwiek.  W proces spożywania pokarmu zaangażowany jest cały nasz organizm, ale jak zwykle wszystko skupia się w mózgu. To tam kreują się nasze smaki, zapamiętują ulubione aromaty, a potrawy z dzieciństwa powiązane są z konkretnymi emocjami.

 

tarta z figami i jarmużem

Bo jedzenie to przede wszystkim proces emocjonalny. Głód to bardzo silny bodziec dla naszego organizmu. Oczywiście pierwotny cel całego mechanizmu pojawiania się uczucia głodu, ma na celu zapewnić nam przetrwanie. Ale wraz z ewolucją naszego gatunku jedzenie zaczęło nabierać co raz to nowego znaczenia. Jako istotny element życia społecznego, budowania więzi, kultury, a nawet sztuki.
Nic w tym dziwnego, bo przecież gdy jesteśmy syci, jesteśmy szczęśliwi. Niby prosta fizjologia, ale z drugiej strony istotne jest też czym się nasycimy i czy satysfakcja ze zjedzonego posiłku będzie wystarczająca.
Oprócz kaloryczności, liczy się też smak, a w obecnych czasach również właściwy dobór składników. Chcemy jeść smacznie, ale bez wyrzutów sumienia.Chcemy również żeby dania wyglądały apetycznie i świeżo, bo przecież jemy też oczami. Czasem ciężko powiedzieć, który zmysł najbardziej chłonie danie.
Najlepszą ucztą dla moich oczu są niedbale pozawijane tarty. Nie wiem z czego to wynika, ale takie właśnie dania podobają mi się najbardziej. Szczególnie, gdy składniki w środku są dobrze wyodrębnione. Taka właśnie jest tarta z ciasta filo z figami, jarmużem i tofu. Dodatek suszonych pomidorów i octu balsamicznego nadaje jej jeszcze więcej rustykalności. A sos z masła migdałowego Primavika idealnie uzupełnia smak.
Bardzo kruche ciasto filo dobrze kontrastuje z dość miękkim środkiem, soczystymi figami i gęstym sosem migdałowym.

ciasto filo z figami

 

Tarta z ciasta filo z figami
jarmużem i tofu

 

Składniki:
na 3 duże lub 6 małych tart

6 płatów ciasta filo
olej z suszonych pomidorów

180g tofu naturalnego
6 łyżek mleka roślinnego
2 łyżki octu balsamicznego
sok z ¼ cytryny
czosnek granulowany
sól
pieprz

3 świeże figi
50g suszonych pomidorów
3 garście jarmużu (180g)

Sos:
4 łyżki masła z migadłów Primavika
10-12 łyżek wody*
sól

ostry sos np. sriracha do podania

*tak aby powstała konsystencja sosu

1. Jarmuż obrywamy z łodyg i drobno kroimy/rwiemy. W dużym garnku zagotowujemy wodę, wrzucamy jarmuż na pół minuty. Następnie płuczemy pod zimną wodą. Odcedzamy. Polewamy kilkoma kroplami oleju z suszonych pomidorów i dokładnie mieszamy. Delikatnie solimy. Pomidory drobno kroimy. Figi kroimy w ćwiartki, a następnie każdą ćwiartkę na pół.

2. Tofu odsączamy z zalewy.  Obwijamy ręcznikiem papierowym i kładziemy na nim coś ciężkiego (słoik z mąką). Po 10 minutach odwijamy tofu z ręcznika. Dzięki temu tofu zostanie pozbawione wody i łatwiej będzie chłonąć inne smaki. Rozgniatamy tofu widelcem, dodajemy ocet, sok z cytryny , przyprawy i mleko. Dodajemy pokrojone pomidory.Odstawiamy.

3. W zależności od rozmiaru tarty (na zdjęciu duże) ciasto filo kroimy na pół lub na ćwiartki. Następnie smarujemy pierwszy płat olejem z suszonych pomidorów, kładziemy na nim drugi, który również smarujemy. Postępujemy tak samo z trzecim i czwartym płatem. Na czwartym posmarowanym płacie układamy jarmuż, następnie serek z tofu i na koniec figi. Zawijamy najpierw dłuższe boki, następnie krótsze. Gdyby nie chciały się trzymać- smarujemy dodatkowo olejem. Postępujemy tak z pozostałymi 2 lub 5 tartami.

4. Pieczemy w 180C przez 6-8 minut, aż ciasto filo będzie złociste. W międzyczasie przygotowujemy sos mieszając masło migdałowe z wodą (dodajemy stopniowo). Doprawiamy solą.

Gotowe tarty polewamy sosem.

 

Ile kalorii?

1 mała tarta:
273 kcal
białko: 6,7 g; tłuszcze: 14,6 g; węglowodany: 26,8 g, błonnik: 2,8g;
żelazo: 3 mg; wapń: 158 mg; cynk: 1 mg

tarta z figami

  • Wygląda bosko i idealnie wpasowuje się w moje smaki

    • readeat

      Dziękuję <3

  • Dobór składników bardzo trafia w mój gust, ale aż wstyd- nigdy nie jadłam ciasta filo. Nigdy nie widziałam go w żadnym sklepie. Gdzie kupujesz?

    • readeat

      Najczęściej widuje w Almie, ale myślę, że w innych supermarketach też będzie. Zazwyczaj leży koło francuskiego.

  • Uczta dla zmysłów. Patrzę na zdjęcia i przychodzi mi na myśl „Uczta Babette”.

    • readeat

      <3