Burgery Lunch Nori i inne glony Obiad Seler Zdrowe

Nori burgery

Należę do tych nielicznych osób, które kochają glony. Reszta (czytaj: większość) społeczeństwa już na samo słowo „algi” reaguje paniką mimiczną. Marszczenie nosów, wykrzywianie ust, przewracanie oczami, odwracanie głowy, prychanie. Potem dochodzą jeszcze werbalne oznaki dezaprobaty, takie jak: „ohyda”, „fuj” i „kto to w ogóle je”?!
Ja! I się tego nie wstydzę. Uwielbiam algi, a piknante czipsy z płatów nori, które dostałam w paczce z Vegan Swapu, stały się moim numerem jeden. Niestety, nawet wśród wegetarian i wegan glony zdają się być jakimś niezrozumiałym wybrykiem kulinarnym. Przecież śmierdzą rybą,a jak wiadomo (no może nie powszechnie) nie jadamy ryb!!

nori celery capers veggie burgers
Ciężko polubić glony, skoro wszyscy robią im taką złą prasę. Ja jednak postanowiłam Was do nich przekonać.
Możecie zacząć klasycznie od sushi np. z ziemniakami. Zdecydowanie polecam nori wrapy, bo są takie pyszne, że nie ma osoby, która by je jadła i kręciła nosem. No i w końcu, nori burgery!
Zrobione z selera, z dodatkiem bogatego w kwasy omega oleju lnianego. Niezastąpiony składnik to oczywiście płaty nori, które nadają im piękny morski aromat. Tak, morski, bo dla mnie glony jako owoce morza, właśnie nim pachną. Nie jakimiś rybami!
Burgery smakują świetnie w zestawie z domową bułą, klasycznym sojonezem, kiełkami słonecznika oraz kiszonym ogórem. Zamiast ketchupu spód buły smarujemy muhammarą.

nori burgers

Składniki:
na około 10 burgerów

1 kilogram selera
1 duża cebula
5-7 liści nori*
2 łyżki oleju lnianego
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki kaparów
100g płatków owsianych błyskawicznych
2 łyżki soku z cytryny
1-2 łyżeczki suszonej cebuli
1 łyżeczka wędzonej papryki
5 łyżek bułki tartej
sól
pieprz

* w zależności od tego jak bardzo morskie burgery chcecie uzyskać

nori veggie burgers with smoked papirka

vegan nori burgers

1. Selery myjemy, kroimy na mniejsze części. Gotujemy w wodzie z solą, liściem laurowym i zielem angielskim, aż będą miękkie.

2. Cebulę siekamy, nori moczymy w wodzie i odsączamy. Kapary drobno siekamy.

3. Gdy selery przestygną, obieramy je ze skóry i blendujemy na gładką masę. Dodajemy do nich cebulę, prowane na kawałki płaty nori, olej lniany oraz kapary. Ponownie blendujemy.

4. Dodajemy zmielone (np. w młynku) płatki owsiane i bułkę tartą. Dodajemy sok z cytryny, sos sojowy. Doprawiamy solą, pieprzem, suszoną cebulą i wędzoną papryką. Dokładnie mieszamy, aż składniki się połączą.

5. Formujemy delikatnie spłaczone kotleciki wielkości dłoni (powinno wyjść około 10-12 sztuk). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180C, na blasze posmarowanej olejem, po 25 minut z każdej strony.

Podajemy z klasycznym wegańskim majonezem, kiełkami i ogórkiem kiszonym.

 

Ile kalorii?

1 kotlet:
109 kcal
białko: 3,1 g; tłuszcze: 3,7 g; węglowodany: 17 g, błonnik: 2,6 g;
żelazo: 3,8 mg; wapń: 73 mg; cynk: 0,7 mg

1

  • Też uwielbiam glony, a nori są chyba najbardziej uniwersalne. Te burgery brzmią bardzo zachęcająco, chętnie zrobię w weekend 🙂

    • readeat

      Ja je uwielbiam, jeśli lubisz nori to pewnie Ci posmakują. I zrób do nich koniecznie jakiś majonez

  • Ja tez , ja też , uwielbiam glony ,ale u ans to rodzinne , moje dwie siostrzenice jedzą je bez dodatków 😀
    Jedna to weganka ,a mała(6 lat) to na tradycyjnej diecie , ale w lepszym wydaniu
    a glony nie pachną rybami , pachną morzem 🙂

    • readeat

      Oczywiście, że tylko i wyłącznie morzem! Całusy dla miłośnczek glonów 🙂

  • uwielbiam nori, więc to na pewno mi posmakuje!

  • Kocham glony nori, więc to idealny przepis dla mnie. Na pewno wypróbuję! 🙂

  • Paula

    Mogę je usmażyć na patelni? Niestety nie mam piekarnika 🙁