Kulinetki

Kulinetki #2

Trochę spóźnione, ale już są. Kulinetki vol.2. Dla niewtajemniczonych, kulinetki to cotygodniowe newsy i moje małe odkrycia kulinarne. Tym razem większość to produkty spożywcze, ale nie martwcie się będą też kulinetki o restauracjach i i innych kulinarnych miejscach.

KULINETKI #2

1. Absolutny hit tego tygodnia to wegański bulion dashi. Oczywiście nie ma w nim ani grama podstawowego składnika czyli ryby bonito. Są za to aromatyczne shitake i zielone kombu.  Bulion jest intesywny, aromatyczny, genialny. W sam raz pod zupę miso. A przepis znalazłam w książce Vedge.

vegan dashi

2. Vedge to nie tylko kolejna wegańska książka kucharska, to książka stworzona przez szefów kuchni ze słynnej roślinnej restauracji w Philadelphi. Wystarczy tylko przekartkować i popatrzeć na zdjęcia czy nazwy dań, aby zrozumieć, że Vedge pokazuje kuchnię wegańską w zupełnie innym, nowatorskim świetle. Nowe koncepcje, niespotykany sposób konstruowania dań, kuchnia fusion. Już nie mogę się doczekać, kiedy wypróbuję przepisy (największą chrapkę mam na zupę pho)!

Vedge-Cookbook

3. Już 16 marca w Krakowie odbędzie się Małe Najedzeni Festpod hasłem Kipi kasza, Kipi Groch. Idealne dla fanów kasz! Chodzą słuchy, że będzie min. wegańskie brownie.

1972307_262150990628307_386855188_n

4. Odkrycie, ale chyba nie do końca trafione- chrupki z kaszy jaglanej. Wyglądem przypominają chrupki kukurydziane, nieco bledsze. Smak dość mdły, wyczuwalna nuta kaszy. Myślę, że mogą się sprawdzić jako bezglutenowy dodatek do zup krem. Jako samotna przekąska nie wypadają zbyt dobrze.

chrupki jaglane

chrupki

5. Natomiast prażone migdały z rozmarynem lub tymiankiem są przepyszne. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Dla krakusów- do kupienia w Sklepiku Naturalnym na Krupniczej.

migdały

6. Zawsze mi się marzyło, żeby spróbować kapusty chińskiej. I w końcu się udało, bok choy pojawił się w mojej kuchni. Jest śliczna i przepyszna, więc spodziewajcie się przepisów z pakczojem w roli głównej!

bok choy

7. W weekend powstało moje pierwsze ciasto z nerkowców, w którym użyłam agaru zamiast olej kokosowego. Erę agaru uważam za rozpoczętą.

nerkownik

 

8. Najlepsze wegańskie, niedzielne śniadanie to naleśniki z kremem z kasztanów i mandarynkami.

naleśniki

omnomnom

 

Do zobaczenia za tydzień!

 

  • Ojej, muszę dorwać tę książkę!
    Zdaje mi się, że chyba coś ci pisałam o tym, że preferuję agar w takich ciastach 😉

    • readeat

      Tak! Teraz dzięki Tobie olej kokosowy idzie w odstawkę 😉

  • zagubiony omułek

    z jakiego przepisu robisz naleśniki? mi wegańskie nie wyszły NIGDY, bo albo całość ląduje w śmietniku, a jak już się uda to i tak nie powalają smakiem

    • readeat

      Najczęściej robi mõj chłopak i jak dla mnie sã pyszne. Muszę sie zmobilizować i spisać przepis. Z tego co wiem jego naleśniki mają niewiele składników.

  • Jaka miła niespodzianka, że jesteś z Krakowa!:)
    Gdzie można dostać ten krem kasztanowy? O dziwo widziałam go w swoim rodzinnym mieście, a w Krk nigdzie nie rzucił mi się w oczy.

    • readeat

      W almie jest zawsze na dżemach itp. No i czasem widziałam też w carefour.

      Aa strasznie fajny masz blog, zabieram się do czytania;)

      • Ojej, dziękuję! Bardzo mi miło. Zapraszam za jakieś 2-3tyg na nową odsłonę;)