Burak Kuchia Polska Wegańska Wigilia Zdrowe Zima

Czerwony barszcz jarski na kwasie burakowym

Barszcz jest zdecydowanie moją ulubioną wigilijną potrawą. W święta i jeszcze parę dni po, jem tylko barszcz i pierogi. Inne świąteczne dania mogłyby dla mnie nie istnieć. Oczywiście najlepszy barszcz pod słońcem robi moja babcia i w tym roku planuję śledzić każdy jej ruch, żeby wreszcie poznać jego tajemnicę.
Tymczasem bazując na przepisie z „Kuchni polskiej” przygotowałam barszcz po swojemu, na kwasie burakowym. Niestety babcia nie miała możliwości go spróbować i ocenić, ale wydaję mi się, że wyszedł bardzo dobry! W każdym razie nie ma już po nim śladu. A to chyba dobry znak.

Przed Wami przepis na barszcz jarski według „Kuchni polskiej” na kwasie burakowym, o którego przyrządzaniu możecie poczytać tutaj.

 

7

 

Składniki:
na około 3 litry barszczu

20g suszonych grzybów
500g włoszczyzny*
2 liście laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
3 ½ litra wody
1 szklanka wody z moczenia grzybów
1kg buraków
1200-1600ml kwasu burakowego**
2 ząbki czosnku (opcjonalnie)
sól
cukier
pieprz

* marchewka, pietruszka, seler, kawałek pora, kapusta włoska, cebula- tak, żeby ich łączna masa= 500g
** w oryginalnym przepisie jest ok 1l, dla mnie najlepiej smakował po dodaniu około 1600 ml

3
1. Warzywa myjemy i obieramy. Cebulę kroimy na pół i na suchej patelni podpiekamy, aż się przypali.

2. Grzyby zalewamy gorącą wodą i odstawiamy.

3. Do dużego garnka wlewamy wodę, wkładamy włoszczyznę, podpieczoną cebulę i grzyby i wodę z ich moczenia. Dorzucamy liść laurowy i ziele angielskie. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu około 1 h.

4. Gdy wywar się gotuje, myjemy buraki, ale ich nie obieramy, nie kroimy i nie nakłuwamy. Tu mamy dwie możliwości, albo możemy je ugotować albo upiec. Ja wybrałam pieczenie (około 1h w zależności od wielkości buraków). Upieczone buraki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.

5. Wywar odcedzamy i wrzucamy do niego buraki. Doprowadzamy do wrzenia. Odcedzamy buraki.

6. Dodajemy kwasu burakowego (1200-1600ml).Przyprawiamy roztartym czosnkiem (opcja), cukrem, solą i pieprzem.

Barszcz możemy podgrzewać ale nie wolno go doprowadzić do wrzenia, bo wtedy zmieni barwę na ciemną. Po dodaniu kwasu burakowego i doprawieniu już dalej nie gotujemy.

 

Sposoby podania:
– z uszkami z kapustą i grzybami
– z pasztecikami
– z białą fasolą
– z podsmażoną cebulką (wtedy na barszczu mogą pojawić się oka- patrz na zdjęcie 😉
– z kaszą gryczaną

Smacznego!

5

  • Agata

    Pięknie tu! 🙂
    Barszcz zrobię, ale pewnie dopiero po świętach, bo u mnie w Wigilię jada się grzybową 😉

    • readeat

      Dziękuję:) mmm grzybowa też pycha, qle bez barszczu chyba bym nie przeżyła 🙂

  • bardzo podoba mi się taka jarska wersja! 😉

    • asia

      Ja jeszcze nie spotkałam się z mięsną wersją barszczu. Jestem z WLKP.

  • U mnie również na święta jada się grzybową 🙂 Ale taka wersja jest również dobrym pomysłem,nie tylko w święta!

    Pozdrawiam,wesołych świąt! (:

  • Adam

    Przygotowałem zakwas zgodnie z przepisem i po kilku dniach 4 -5 na powierzchni pojawiła się pleśń i cały zakwas do wyrzucenia co spowodowało powstanie pleśni

    • readeat

      Wiele czynników, zarodniki mogły się dostać z zewnątrz, mogły być na burakach czy chlebie. Zawsze należy pamiętać o wyparzeniu słoików. W tym wypadku poroponowałabym też użyć jałowej gazy. Warto też pilnować, żeby raczej nic nie wystawało ponad powierzchnię płynu. Ewentualnie raz dziennie przemieszać drewnianą łyżką. Czasem trudno dociec przyczyny powstawania pleśni.

  • Zakwas po 4 dniach na powierzchni pojawiła się pleśń

    • asia

      Trzeba dobrze wyszorować i wyparzyć wszystko, czego używa się do sporządzenia zakwasu – nóż, deskę, słoik, łyżki – gorąca woda z płynem do naczyń, a potem wrzątek. Trzeba też dokładnie wyszorować buraki i naprawdę kupić takie porządne warzywa z dobrego źródła, bo są takie buraczki, które źle przechowywane mogą mieć już w sobie zarodniki pleśni. U mnie nigdy pleśni nie było. Warto też zwrócić uwagę na jakość użytego chleba.

  • Pingback: Barszcz wigilijny czyli przepis na tradycyjny barszcz czerwony :: readeat.pl()

  • asia

    Robię niemal identyczny barszcz:) Też z kuchni polskiej staropolskiej. Zakwas trzymam 5-6 dni, bo lubię kwaśny. Nie dodaję natomiast kapusty do włoszczyzny. Tylko seler, por, pietruszkę, marchew i cebulkę podpieczoną palnikiem, bo nie mam gazy w domu i szkoda mi „przypalać” na patelni.

  • Pingback: Barszcz wigilijny czyli przepis na tradycyjny barszcz czerwony()