Bakłażan Bezglutenowe Bliski Wschód Comfort food Impreza Jesień Lunch Pasty, dipy, sosy Tahina

Baba ghanoush

baba ghanoush

Czy jest ktoś kto nie uwielbia bakłażanów? Ja jestem od nich uzależniona i mogłabym zajadać się nimi codziennie. Przekrojony na pół i upieczony z tymiankiem, oliwą i za’atarem. Nic więcej nie potrzebuję do szczęścia. Może parę kropel sosu z tahiny.
baba ghanoush
Bakłażan (szczególnie ten spalony) i tahina to jedno z fundamentalnych połączeń. Pasują do siebie idealnie. W zasadzie wystarczy wymieszać te dwa elementy, skropić delikatnie cytryną, dodać zgnieciony czosnek i danie gotowe. Bo tak właśnie przyrządza się baba ghanoush czyli pastę ze spalonego bakłażana i tahiny.
Oczywiście ile kucharzy, tyle przepisów. Próbowałam już wielu jej wersji i nie zdarzyło mi się chyba jeść dwóch takich samych. Dla mnie w baba ghanoush najważniejszy jest smak spalonego bakłażana. To on nadaje charakteru. No, i dodatki. Obowiązkowo świeże ziarenka grantu i kolendra. Nie zaszkodzi, gdy baba ghanoush zostanie polana melasą z granatu – kocham tą słodycz dopełniająca goryczkę pasty! Kumin, oliwa z oliwek, za’aatar czy świeża pietruszka… opcji jest mnóstwo.
Nie da się ukryć, że najlepiej opalać bakłażana nad ogniem (grill, palnik kuchenki), niestety nie zawsze jest to możliwe. Wtedy zawsze można spalić bakłażana w piekarniku.
Jeśli macie jakieś zaległości w lekturze, wstawcie bakłażany do piekarnika i zaczytajcie się. Wtedy na pewno się spalą.

baba ghannouj

 

Baba ghanoush
czyli pasta ze spalonego bakłażana

Składniki:

1,2kg bakłażanów
miąższ z ½ cytryny
sok z 1/3 cytryny
3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
2 ząbki czosnku
2 ½ łyżki tahiny
sól
pieprz

Do podania:
melasa (syrop) z granatów
oliwa z oliwek
kumin
świeża kolendra
świeża pietruszka
granat

baba ghannoug

Bakłażany w całości opal nad płomieniem (palnikiem lub nad kuchenką gazową) , aż skóra będzie czarna, łamiąca się, a bakłażany wiotkie i miękkie. Opcjonalnie możesz je piec w piekarniku (250C), aż uzyskasz taki sam efekt czarnej skóry (zajmie to około 1h). Wydłub miąższ ze środka i rozdrobnij widelcem. Drobno posiekaj miąższ z cytryny. Dodaj zmiażdżone ząbki czosnku, sok i miąższ z cytryny, tahinę i oliwę.  Wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem. Podawaj polane oliwą, melasą z granatów. Posyp świeżą kolendrą, pietruszką, kuminem i nasionkami granatu.

Ile kalorii?

Baba ghanoush- całość, bez dodatków:
989 kalorii

białko: 20 g; tłuszcze:  62 g; węglowodany: 113 g, błonnik: 41 g;
żelazo: 6,8 mg; wapń: 168 mg; cynk: 5 mg

baba ghannouj

  • Aga

    Też ostatnio robię często, to bardzo fajna opcja na lekką kolację. Do tego podgrzana bagietka i wino – nie trzeba nic więcej. Malowniczo wygląda w tym granacie 🙂

    • readeat

      Dziękuję! No pewnie, ta pasta sama się broni smakiem! Bagietka i wino-mmm 🙂

  • Aż cieżko się przyznać, że choć uwielbiam tę kuchnię, nigdy nie robiłam baba ganoush…
    Piękne zdjęcia!

    • readeat

      Dziękuję 🙂 Koniecznie musisz zrobić!

  • Ja uwielbiam bakłażany, ale mam taki problem z pastami, że jak już robię to dużo, a potem nie mogę ich skończyć, bo jem na każdy posiłek tak, że już nie mogę na nie patrzeć. Co innego, jak jestem w rodzinnym domu, gdzie są rodzice, przyjeżdżają moje trzy siostry, w tym dwie z rodzinami. Wtedy robię, gotuję, pichcę i patrzę, jak znika w okamgnieniu.

    • readeat

      Mi też czasem zostają pasty, ale nigdy ta- znika bardzo szybko. Łatwo też jest zmniejszyć proporcje 😉

  • Thuram

    To jest przepis na (plus minus) Mouttabal. Baba ghanoush jest to podobna potrawa ale przede wszystkim bez tahini.

    http://syrianfoodie.blogspot.com/2009/05/mutabal-and-baba-ghanoush-which-is.html