Bezglutenowe Gruszka Impreza Jesień Kasza jaglana Lunch Sałatka Zdrowe

Sałatka z pieczonej gruszki, rukoli z kuleczkami z kaszy jaglanej

Od jakiegoś czasu przeżywam fascynację wszelkiego rodzaju kombinacjami owoców i warzyw. Zupełnie nie wiem, skąd się to wzięło, ale gdy idę na targ czy do warzywniaka, pierwsze co robię to szukam jakiegoś owocu. I następnie próbuję dopasować do niego idealne warzywo. Tak powstały patisony faszerowane morelami, a dziś przedstawiam Wam kolejną parę: gruszkę i rukolę.
Połączenie dość znane i lubiane. Z tej dwójki ciężko wybrać mi swojego faworyta, bo gruszki są jednymi z moich ulubionych owoców. A rukolę mogłaby używać w co drugiej potrawie.


Moja miłość do gruszek ma dwie twarze. Po pierwsze wielbię ich teksturę, twardą, lekko szorstką. Ta konsystencja miąższu gruszki to zasługa obecności komórek kamiennych o silnie zdrewniałych ścianach komórkowych.
Po drugie smak- surowe czy pieczone, nie ma znaczenia, mogłabym jeść garściami. Jeśli chodzi o wersję pieczoną to smak ulega delikatnej transformacji i staje się głębszy i cięższy. W sam raz do połączenia z pikantną rukolą.
Do tego kontrastujące ze słodyczą gruszki orzechy włoski i sałatka prawie gotowa.
W takich połączenia zazwyczaj gości jakiś ser. A ponieważ to wersja wegańska, trzeba wymyślić zamiennik. Zrezygnowałam z tofu, ponieważ szukałam czegoś lekkiego, o niezbyt zwartej konsystencji.
Wybór padł na małe kuleczki z kaszy jaglanej. Robiłam już wiele rzeczy z jaglanki, ale nigdy nie stworzyłam niczego tak uroczego. Kuleczki wyglądają tak rozbrajająco, że ciężko się powstrzymać przed pożarciem ich od razu z patelni. Nie mogę się nadziwić czemu nie wymyśliłam ich wcześniej.

 

 

Składniki:
5 porcji

100g rukoli
3 gruszki ( około 450g)
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki oleju rzepakowego
½ szklanki orzechów włoskich (50g)

Kuleczki:
¼ szklanki kaszy jaglanej
sok z ¼ cytryny
sól, pieprz, zaatar 

Vinegrette:
3 łyżki oliwy z oliwek extra-vergine 
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżka musztardy Dijon
szczypta cukru
sól, pieprz

 

Rukolę myjemy i odsączamy z nadmiaru wody. Orzechy włoskie drobno siekamy.
Gruszki obieramy i wykrywamy środki. Kroimy w kostkę. Mieszamy z 2 łyżeczkami cukru i 2 łyżeczkami oleju rzepakowego. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 15 minut często mieszając.  Gruszki w piekarniku powinny być ułożone w jedną warstwę.

Gotujemy kaszę jaglaną w proporcji:  ¼ szklanki kaszy jaglanej- ½ szklanki wody. Czas gotowania: 15-20 minut. Dodajemy sok z cytryny, sól, pieprz i za’atar. Mieszamy i odstawiamy na chwilę, żeby kasza trochę wystygła. Formujemy kuleczki wielkości łyżeczki do herbaty. Podsmażamy jej na suchej patelni, bez dodatku oliwy.

Mieszamy razem składniki na vinegrette.
Wyjmujemy gruszki z piekarnika i łączymy wszystkie składniki sałatki. Polewamy sosem i doprawiamu solą i pieprzem.

Smacznego!

 

Ile kalorii?*

Całość (5 porcji):
1209 kcal
białko: 22 g; tłuszcze: 83 g; węglowodany: 114g, błonnik: 20 g;
żelazo:5,2 mg; wapń: 240 mg; cynk: 3,8 mg

1 porcja:
241 kcal
białko: 4,5 g; tłuszcze: 16 g; węglowodany: 23g, błonnik: 4 g;
żelazo:1 mg; wapń: 48 mg; cynk: 0,8 mg

* ilość kalorii, a także zawartość składników odżywczych jest podana w przybliżeniu

 

  • Śliczne, musi być pyszne! Lubię jaglankę z gruszką, więc moje klimaty. Aktualnie jestem we Francji, gdzie kasza jaglana jest tylko w sklepach bio i nie smakuje niestety tak, jak nasza poczciwa krajowa. Jest twarda i nie da się jej ugotować na bardzo miękko 🙁 ale jak tylko wrócę, to się zabieram za to 🙂

    • readeat

      Dziękuję! O, nie spodziewałam się, że jaglanka może się tak różnić w zależności od kraju. Całe szczęście, że nasza jest pyszna. Przyjeżdżaj i rób zapasy 😉

  • Fajny pomysl z tymi kuleczkami z kaszy:-)

    • readeat

      Dziękuję 🙂

  • engang

    Kocham połączenie gruszek, orzechów i vinegrett… Sama uwielbiam takie kombinacje z serem -gorgonzolaaa *-*-, ale zastanawiam się, czy może nie warto by zasięgnąć po jego wegański odpowiednik. Nie mniej, spróbuję i wariację z kuleczkami jaglanymi c:

    • readeat

      Spróbuj, kuleczki dają radę 🙂

  • Pingback: Moje menu dla Blogger’s Food – readeat.pl – vegan kitchen, books movies, travels()